malarstwo i rysunek
akryl3CzarnaMadonna
Mama Boża, na pierwszym,
ma mniej bólu w oczach,
jest twardsza, zamyślona,
na nas nie patrząca.
Nie mówi: "Dzieci moje,
trwam przy was z pomocą,
a pomoc moja dla was
jest nieustająca".

Drugi obraz, "złocisty",
jest lepszy z tej racji,
że malarz nas sposobi
do Jej adoracji.
Złoto świeci i święci
aureole obie,
od serca, skrajem szaty,
idąc ku Jej głowie.

Dłoń od serca wskazuje
"oczko w głowie" Mamy,
a "oczko": na tej Mamy
ból niemalowany.
Bo Mama wśród lilii,
to jest Boża Mama,
a Synek zdobny w krzyże,
krzyżowy Jej dramat.

Antoni Gazda, maj 2018
Porównanie: Czarna Madonna II i III, 2018, akryl, 55x38